trwa inicjalizacja, prosze czekac...mieszkaniedlamlodych.org

   
  emerytswlublin
  Historia Koła
 

K R A J O W Y    Z W I A Z E K

E M E R Y T O W   I   R E N C I S T O W

S L U Z B Y   W I E Z I E N N E J

 

T E R E N O W E   K O Ł O   P R Z Y

A R E S Z C I E   S L E D C Z Y M   W   L U B L I N I E



    K R O N I K A
   W Y D A R Z E Ń

 

ZARYS HISTORII POWSTANIA ARESZTU SLEDCZEGO

„ Zebrane i przedstawione poniżej fakty i wydarzenia sprzed ponad 20 lat nie są w istocie kroniką i nie takie mają zadanie – by krok po kroku odtwarzać to co minęło. Pisząc te słowa nie korzystam z danych zawartych w teczkach, sprawozdaniach czy innych dokumentach, które w znacznej części spoczywają w archiwum. Nieliczne tylko a znaczące – dla ludzi i służby, fakty opatruję datami. Nie rozliczam szczegółowo każdego roku, każdej zmiany w składzie Zarządu, czy podejmowanych działań, z których wiele musiało powtarzać się w kolejnych latach. Staram się przytaczać moim zdaniem najistotniejsze, często nietypowe rozwiązania, które mogły być realizowane dzięki Panom Dyrektorom Jednostki, którzy byli obdarzeni szerokim i wrażliwym spojrzeniem na „sprawy ludzi”. W tym gronie wymienić należy również pracowników Działu Kadr, jak i innych kolegów, którzy mieli dla nas i naszych spraw czas i uśmiech mimo nawału codziennych spraw.

Areszt Śledczy powstał w Lublinie na początku lat 60-tych. Nowa jednostka przechodziła wiele zmian organizacyjnych, w tym zmian na stanowiskach kierowniczo-administracyjnych, co powodowało dużą rotację pracowników. Trudne warunki życia, znaczna liczba funkcjonariuszy zamieszkująca na terenach podmiejskich nie sprzyjała integracji załogi. Czynnikiem, który pogłębiał ten stan – był nieufny stosunek mieszkańców Lublina do funkcjonariuszy. Ten ostatni problem to traumy wywołane sytuacją miasta w czasie ostatniej wojny. W niewielu miastach skumulowało się tyle zła: jedno z większych więzień na terenie Generalnej Guberni, Hitlerowski Obóz Koncentracyjny na Majdanku, powojenne walki z opozycją polityczną.

Sytuacje życiowe funkcjonariuszy nie były łatwe, wielogodzinny czas pracy, trudności mieszkaniowe – często hotelowe życie, konieczność dodatkowego zatrudnienia. W przypadkach trudnych sytuacji rodzinnych lub osobistych nie mogli liczyć na pomoc czy wsparcie z miejsca pracy. W tym też czasie pojawiały się odejścia ze służby na emeryturę czy też zaopatrzenie rentowe. I w tej sytuacji zostali bez pomocy. Brak było zwornika między służbą  a czasem emerytury. Ten brak częściowo wypełniały Działy Kadr. Emeryci SW jak i innych służb mundurowych nie dysponowali środkami finansowymi na pomoc socjalną, /choroba, tragiczne wydarzenie/, nie było środków na cele kulturalne czy rekreacyjne załogi i jej rodzin. Wskazane powyżej sytuacje i wiele innych czynników nie przyczyniały się do integracji załogi”

Nowe uregulowania

Niekorzystną sytuację w zakresie możliwości udzielania pomocy finansowej funkcjonariuszom i ich rodzinom, znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej, zmieniają nowe przepisy, były to: Ustawa z dnia 18.02.1994r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy: Policji, UOP, SG, PSP, SW  oraz ich rodzin. Dz.U. 1994r. nr 53 poz. 214, oraz Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 02.03.1995r. w sprawie określenia wysokości funduszu socjalnego, oraz zakresu i zasad korzystania ze świadczeń socjalnych przez osoby uprawnione do zaopatrzenie emerytalnego funkcjonariuszy SW oraz członków ich rodzin Dz.U. 1995r. nr 25 poz. 137.

„ Informacje o wymienionych wyżej dokumentach przekazano emerytom i rencistom zaproszonym na spotkanie z Panem Dyrektorem płk Stefanem Kwietniem oraz pracownikami działu kadr Aresztu Śledczego w Lublinie. Omówiono zasady naliczania Funduszu Socjalnego, zakres i możliwości korzystania z w/w środków – przez funkcjonariuszy i ich rodziny. Dysponentem Funduszu jest Dyrektor Jednostki. Pismo wskazuje na możliwość korzystania, przy niektórych problemach, z „głosu doradczego” przedstawicieli środowiska emerytów i rencistów. W dyskusji nad rozwiązaniem tego problemu, zaproponowano aby wzorem wielu jednostek w terenie, utworzyć Koło Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym w Lublinie. Propozycję zaakceptowano, jednocześnie do Zarządu wybrani zostali: Jerzy Skowron, Tadeusz Klimek, Bronisław Kot, Maria Mincewicz, Stanisław Flor, Ryszard Banaszkiewicz i Julian Skrzypik

 

POCZATKI  DZIALALNOSCI  ZWIAZKOWEJ
wśród emerytów, rencistów i uprawnionych członków ich rodzin
„W czasie tego pierwszego spotkania Zarządu możemy już mówić o rozpoczęciu działalności Koła Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym  w Lublinie.

Pierwsze spotkanie Zarządu odbyło się 17.07.1995r.  Dokonano wyboru Przewodniczącego, został nim Jerzy Skowron, v-ce przewodniczącym został Tadeusz Klimek, a sekretarzem Maria Mincewicz. Pierwsze nasze prace to: podział środków finansowych przydzielonych na 1995r. z Funduszu Socjalnego w wysokości 8.600,00zł.  Z kwoty tej wyłączono 2.600,00zł . Jako rezerwę na czas  I kwartału 1996r.Następnie staraliśmy się opracować ramy organizacyjne w tym między innymi: czas i miejsce spotkań członków  /1 x w  m-cu/, czas dodatkowego spotkania Zarządu, / 1x w m-cu/. Przy trudnościach lokalowych administracji Aresztu ważną sprawą było zabezpieczenie sali na spotkania. Przekonaliśmy Kierownictwo jednostki do przyjęcia zasady, że emeryci spotykają się w określonym dniu każdego miesiąca. Budziło to wiele zastrzeżeń i wątpliwości – w końcu przyjęto naszą propozycję i od 20 lat to rozwiązanie sprawdza się. Niezbędne było też ustalenia sposobów komunikacji między Zarządem, Działem Kadr a członkami Koła w innych nagłych sprawach. Równie ważnym problemem było powiadomienie wszystkich emerytów i rencistów o powstaniu Funduszu Socjalnego i zaproszenie na spotkanie z Zarządem Koła Emerytów i Rencistów. Otrzymane materiały uświadomiły  nam jak liczną grupą jesteśmy, jak różnorodną pod względem wieku, stanu zdrowia, sytuacji rodzinnych. Tym samym uzyskaliśmy ogólne informacje o ewentualnych potrzebach środowiska. W międzyczasie do Działu Kadr zaczęły napływać prośby o pomoc. W kilku przypadkach przedstawione sytuacje wskazywały na pilną potrzebę udzielenia pomocy, lecz  poza opisem trudności nie załączono dokumentów. Potrzebna była szybka reakcja. Po dyskusji nad problemem przyjęto rozwiązanie zaakceptowane przez Dyrektora Aresztu Śledczego, polegało ono na przeprowadzeniu wywiadów u zainteresowanych. Nasze / dwu osobowe/,wizyty były przyjmowane z dużą radością i pełnym zrozumieniem. Powstałe notatki z tych wizyt stały się podstawą do udzielenia pomocy. Jednocześnie w/w sprawa stała się sygnałem do stałego przypominania o potrzebie zabezpieczenia określonych dokumentów niezbędnych przy staraniach o pomoc materialną. Zarówno w tych jak i innych sprawach cały Zarząd był zobowiązany do daleko posuniętej dyskrecji.

Bardzo ważnym dla działalności Koła było przyjęcie zasady – o powszechnym partycypowaniu w kosztach imprez kulturalno – oświatowych i turystycznych. Początkowo były to opłaty symboliczne, obecnie sięgające nawet kilkuset złotych / dotyczy wyjazdów turystycznych/.

Zmiany społeczno – gospodarcze, wspomniane już wyżej toczyły się nadal. W przemianach tych wzrastała rola Związków Zawodowych. Fakt ten zaważył zapewne na budowaniu struktur i rozwoju działalności związkowej w Służbach Mundurowych, w tym w Służbie Więziennej.

Pod koniec 1997r. dotarły do nas pierwsze oficjalne informacje o tworzeniu się struktur Związku Emerytów i Rencistów w Służbie Więziennej. Po otrzymaniu dokumentów i zapoznaniu się ze statutem i wymogami formalnymi w pierwszych miesiącach 1998r. 58 członków Koła Emerytów i Rencistów Służby Więziennej. W dn. 31.12 2001r. Terenowe Koło Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym w Lublinie liczyło 88 członków, co stanowiło około 1/3 ogólnego stanu naszej grupy.  W wyborach nowego Zarządu zgłoszono propozycję aby dotychczasowy Zarząd dalej pełnił tę funkcję. Propozycja została przyjęta jednogłośnie.

Powstanie KZEiR  SW nie wpłynęło zasadniczo na zmianę i zakres pracy Kół. Nastąpił wzrost rangi Kół Związkowych w działalności wykraczającej poza nasze środowisko. Ta nowa rola uwidoczniła się w okresie poprzedzającym zmiany przepisów emerytalnych służb mundurowych. Z inicjatywy naszego Koła doszło do spotkania z Panią poseł Izabelą Sierakowską w Jej Biurze Poselskim w Lublinie. Spotkanie zaowocowało wystąpieniem z pismem z dnia 30.11.1997r.  do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

W tym gorącym okresie prac nad zmianą przepisów emerytalnych wszystkie problemy budzące niepokój naszego środowiska były systematycznie wyjaśniane nie tylko przez pracowników poszczególnych służb, ale i przez Dyrekcję Aresztu w czasie bezpośrednich spotkań. Gościliśmy na naszym spotkaniu pracowników Wydziału Kadr CZZK mgr Ewę Bieganowską i mgr Romana Gądka, którzy odpowiadali na bardzo osobiste pytania i skomplikowane sytuacje rodzinne zebranych oraz wskazywali przykłady ich rozwiązania w nowych przepisach.

Kolejnym ważnym wydarzeniem było spotkanie z Dyrektorem Biura Emerytalno – Rentowego w Warszawie Panem płk Jackiem Włodarczykiem. Spotkanie odbyło się dn. 30.03.2004 roku, uczestniczył w nim też Dyrektor Okręgowego Inspektoratu w Lublinie Pan płk Jerzy Nikołajew, oraz Dyrektor Aresztu Śledczego w Lublinie Stanisław Franczak, Kierownik Działu Kadr Maria Bodzioch, Główny Księgowy Jerzy Sawicki. Oba wydarzenia wywarły na  uczestnikach wielkie wrażenie. Czuli się bardzo dowartościowani i docenieni, zwłaszcza tym ostatnim spotkaniem.

Aby zakończyć sprawy organizacyjne cofnę się do roku 1997, w którym z Zarządu odszedł Jerzy Skowron, przewodniczącym Koła został wybrany Tadeusz Klimek, który zrezygnował z funkcji przewodniczącego w 2002r. W lutym 2002r. w kolejnych wyborach przewodniczącą Koła została Maria Mincewicz , v-ce przewodniczącym został Tadeusz Klimek, Halina Błądek skarbnikiem, Julian Skrzypik sekretarzem, Władysław Wiśniewski i Edward Tomusiak członkami. Jednocześnie w wyniku wyborów skład Komisji Rewizyjnej stanowili: Wiesław Cybula, Stanisława Kaczyńska, Teresa Malik i Marian Sobstyl.

W 2006r. na wniosek przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, który zaproponował pozostawienie Zarządu na kolejną kadencję – propozycja została przegłosowana jednogłośnie. Zaakceptowano jedną zmianę, v-ce przewodniczącym został Władysław Wiśniewski. W Komisji Rewizyjnej pozostali: Wiesław Cybula, Marian Sobstyl doszła Helena Paczkowska, a odeszła Teresa Malik.

W miarę upływu czasu liczba związkowców zaczynała powoli topnieć. Ubywało głównie starszych roczników. Zapraszani „nowi” emeryci nie wyrażali zainteresowania, przyszli na jedno spotkanie nie znaleźli rówieśników i już nie wrócili. Część pracowała, jeszcze inni nie czuli związku ze służbą, zwłaszcza Ci, którzy w tej służbie pracowali krótko. Trochę odmiennie wygląda stan obecny. Główną grupę stanowią ludzie młodzi, twarze byłych kolegów widzę sporadycznie”

  W kadencji: 1998-2002

Zarząd Koła przejawiał dużą aktywność w różnych dziedzinach zainteresowań społeczności emerytów i rencistów, które mogłyby wpłynąć na dalszą integrację naszego środowiska.

Taką formą aktywności było organizowanie wycieczek w różne regiony kraju : do Warszawy, Łańcuta, Nałęczowa, Bartkowej, Zamościa i na Roztocze, Zakopanego i okolic. Kolejne inicjatywy to wyjścia do kina /„Pan Tadeusz”, „Ogniem i Mieczem”/ , wyjście do Operetki ,Teatru, szereg spotkań z jubilatami, czy talony okolicznościowe.

„Bliższe zapoznanie się ze strukturą wiekową grupy emerytów wskazywało na potrzebę różnorodności naszych działań. Było wśród nas kilkuosobowe grono osób, które nie oczekiwało pomocy materialnej, aczkolwiek zawsze się ona przydaje. Były to osoby, które miały za sobą wiele lat życia, obecnie wiele problemów zdrowotnych, czekały nie na zapomogę ale aby ktoś przypomniał sobie o ich istnieniu. Rozwiązaniem stało się spotkanie z kilkunastoma najstarszymi emerytami. Wszyscy zaproszeni dopisali. Wyjątkowość spotkania podkreślała obecność Dyrektora. Zaproszeni – byli funkcjonariusze – nie kryli zdziwienia i wzruszenia, że do nich przyszedł Dyrektor, że siedział wśród nich, rozmawiał, pytał o wiele spraw, Sam też snuł wspomnienia. Dla wszystkich obecnych było to wyróżnienie – jakiego nie doświadczyli w czasie służby. Spotkania w niewielkich grupach pojawiały się niezbyt często, ich organizacja wynikała z liczebności grup wiekowych. Zawsze spotykały się one z zainteresowaniem. Chorych jubilatów odwiedzaliśmy też w domach z drobnymi upominkami.  Stosowaliśmy też nietypowe rozwiązania, np. przesyłając przyznaną zapomogę na adres Administracji Domów Mieszkalnych -jako częściową spłatę zadłużenia, lub też przyznaną zapomogę można było odebrać po przedstawieniu faktur zakupu zimowej odzieży dla dziecka. Były to sporadyczne działania, wymagała tego sytuacja rodziny, osoba występująca o pomoc, niestety znana była z lekkomyślności. Pierwsze spotkanie jubilatów pokazało, że można też w milszych warunkach odbywać uroczyste spotkania. Organizowaliśmy kilka takich spotkań z osobami, które ukończyły 60 rok życia i starszymi, były też spotkania Noworoczne. W spotkaniach tych uczestniczył Dyrektor Jednostki i przedstawiciele Kierownictwa. Dzięki zrozumieniu ze strony naszego opiekuna w Dziale Kadr – Pani Marty Sulowskiej-Pachuta, rozwiązano sprawę przydziału wczasów dla emerytów. Zainteresowani ze znacznym wyprzedzeniem składali zamówienia, które udało się realizować bez problemu.

Powszechność zachorowań na grypę i wielu powikłań po przebytej chorobie zbiegły się w czasie z pojawieniem się i popularyzacją szczepień, stanowiących profilaktyczną barierę przed chorobą. Wniosek w sprawie podjęcia takich działań profilaktycznych w gronie emerytów i rencistów został zaakceptowany przez Dyrektora Aresztu. Tradycyjnie osoby poddające się szczepieniu zobowiązane były do partycypowania w kosztach szczepionki. Szczepienia wykonywał bezpłatnie Gabinet Zabiegowy Polikliniki  MSW w Lublinie. Akcja ciesząca się dużym zainteresowaniem została przerwana decyzją Okręgowego Inspektoratu SW w Lublinie. Decyzja podjęta została dlatego – iż przepis nie uwzględniał działań profilaktycznych. Nie było zarzutów dotyczących nieprawidłowości organizacyjnych. Wyjaśnienia iż profilaktyka jest bardzo ważną częścią opieki zdrowotnej i zarazem najtańszą, nie zyskały zrozumienia. Po kilku latach problem rozwiązała decyzja Prezydenta Miasta Lublina, który takie szczepienia wprowadził dla seniorów”.

W kadencji: 2002-2006

Stan liczbowy koła w lutym 2002 roku wynosił 87 osób, a w styczniu 2007 roku do koła należały 73 osoby. Do najczęstszych przyczyn odejścia nalżą:

         - brak zainteresowania sprawami Związku   
    - brak uczestnictwa w spotkaniach        
 - nie opłacanie składek członkowskich

W zebraniach organizowanych tradycyjnie w każdą pierwszą środę miesiąca uczestniczy około 20-30 członków Koła. Dopływ nowych członków jest niewielki, z uwagi na stosunkowo młody wiek funkcjonariuszy odchodzących na zaopatrzenie emerytalne, często podejmują oni nową pracę i nie utrzymują kontaktu z poprzednim zakładem pracy.

„Kontakt z Zarządem Głównym Krajowego Związku Emerytów i Rencistów Służby Więziennej realizowany był w ramach potrzeb. Tworzący się nowy organ o zasięgu krajowym miał znacznie więcej problemów do rozwiązania niż nasze koła w jednostkach. W organizowanych spotkaniach krajowych uczestniczył Tadeusz Klimek jako Przewodniczący Koła. W II Zjeździe Delegatów Krajowego Związku w 2003r. uczestniczyli: Maria Mincewicz i Tadeusz Klimek. W kolejnych spotkaniach uczestniczyli Tadeusz Klimek lub Helena Paczkowska. Jeśli zapadały w czasie obrad ważne postanowienia, potwierdzały je odpowiednie dokumenty kierowane do Kół Terenowych. Niezależnie od tego uczestnicy składali zwykle ustne sprawozdania, ewentualne sprawy wymagające szybkiej reakcji były notowane i przyjmowane do bezzwłocznej realizacji. Roczne sprawozdania finansowe, po uzgodnieniach stanu z Działami Kadr i Finansowym wysyłano terminowo, podobnie też odprowadzano część składek członkowskich na rzecz Zarządu Głównego”.

Rok rocznie Dyrektor i Kierownictwo Aresztu Śledczego w Lublinie uczestniczyli w organizowanych przez Zarząd Koła spotkaniach z jubilatami. Dużym zainteresowaniem cieszyły się organizowane wspólne spotkania między innymi: Bal Funkcjonariusza w Kasynie Policyjnym, spotkania świąteczne „Święcone”, spotkanie „Opłatkowe”.

Dzięki podjętym inwestycjom przez Kierownictwo jednostki wybudowano nowy pawilon mieszkalny dla osadzonych, oddano też do użytku nowy budynek administracji Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie, oraz nową salę widzeń. Możliwość zwiedzenia nowych obiektów spotkała się z dużym zainteresowaniem koleżanek i kolegów.

W dalszym ciągu były problemy lokalowe z uwagi na różne funkcje jakie pełniła świetlica, między innymi robiła za magazyn mundurowy, czy miejsce pracy części Działu Finansowego, co pociągało za sobą szereg trudności jakie musiał pokonywać Zarząd Koła przy organizowaniu zebrań. Siłą rzeczy były one częstokroć krótkie i polegały na omówieniu i załatwieniu tylko niezbędnych spraw. Miało to niewątpliwie wpływ na słabnące zainteresowanie członków koła w uczestniczeniu w zebraniach.

„Ważne miejsce w pracy Zarządu zajmowały problemy związane z czasem wolnym emerytów. Ukazując możliwość innego spędzania czasu, poprzez korzystanie z wydarzeń jakie oferują placówki kulturalne. Wyjście poza domowe zacisze, czy też ulubioną działkę- pozwalało rozszerzyć nie tylko wachlarz zainteresowań, ale wprowadzić kolegów w świat kultury,  dobrej rozrywki, budziło też określone potrzeby niwelując nieuzasadnione opory przed mało znanym światem.. Pierwsze działania to w miarę systematyczne wyjścia do Teatru Lubelskiego im. Juliusza Osterwy, Operetki Lubelskiej, seanse filmowe, uczestnictwo w koncertach, to również dla dzieci wyjście do Teatru Lalki i Aktora. Trudno wymienić wszystkie tytuły, jednak dwa wyjścia wywarły na uczestnikach ogromne wrażenie. Było to; przedstawienie baletowe „Jezioro Łabędzie” w Teatrze Wielkim w Warszawie, oraz spektakl operowy „Tosca” w Operze Lwowskiej w czasie wycieczki do Lwowa. Dla większości uczestników były to pierwsze pobyty w tak dużych, bogatych i ważnych obiektach.

Kolejne działania to turystyka krajoznawcza realizowana z myślą aby jej trudom mogli podołać wszyscy uczestnicy.

Pierwsze wyjazdy były wyjazdami jednodniowymi, więc z konieczności obejmowały teren naszego województwa. Były wyjazdy na Roztocze, Zamość, Warszawa, Jezioro Białe, Nałęczów wraz z przejazdem zabytkową kolejką wąskotorową i ogniskiem. Były też wyjazdy na grzyby, nad jezioro. Wyjazdy 2-3 dniowe były możliwe tylko podczas długich weekendów i wtedy były to Olszanica i Bartkowa. Mówiąc o pierwszych wyjazdach turystycznych musimy cofnąć się do przełomu wieku XX i XXI. Obowiązujące przepisy dopuszczały możliwość korzystania tylko z noclegów w ODK podległych CZZK. Przy pierwszeństwie turnusów wczasowych powodowało to ograniczenie miejsc i terminów do wykorzystania. Transport samochodowy zapewniała jednostka, niekiedy mogliśmy korzystać z pomocy innych jednostek, w naszym przypadku były to jednostki warszawskie.

Zmiany społeczno-gospodarcze w kraju, rozpoczęte w pierwszych latach XXI wieku, pozwoliły na korzystanie ze środka transportu wybranego „z wolnej ręki” oczywiście przy uwzględnieniu najkorzystniejszej oferty. Potem doszła możliwość korzystania z ogólnie dostępnej bazy noclegowej na w/w zasadach. Nowa sytuacja dodała bodźca i wyjazdy obejmowały już czasokres 3, 4 dni. Tym samym zmianom mogły ulec trasy wyjazdów nie ograniczające się jak poprzednio do regionu południowo-wschodniego naszego kraju. Byliśmy więc kilkakrotnie w Olszanicy, Bartkowej, Zakopanem, Turawie. Jednorazowy wyjazd odbyliśmy do Kikit i Lwowa. Wszystkie wyjazdy miały bogaty program zwiedzania, uwzględniający wydarzenia historyczne związane z regionem, zabytki kultury oraz pomniki przyrody i walory krajobrazowe danej krainy.

Wymienianie wszystkich programów byłoby nużące i zwiększyło niepotrzebnie rozmiar tekstu. Odbyte wyjazdy były największym spoiwem integracyjnym. Przebywanie przez kilkadziesiąt godzin w swoim towarzystwie pozwoliło dojrzeć w towarzyszach przygody-ludzi dowcipnych, serdecznych, pomocnych w trudnych sytuacjach. Wymienialiśmy telefony, umawialiśmy się na kolejne wyjazdy lub imprezy. Wszyscy poznawaliśmy się lepiej, lepiej się rozumieliśmy i tym samym mogliśmy się polubić. Wspomnieć też należy o ogniskach, grillach.

Patrząc na miniony czas mogę powiedzieć, że wszyscy Panowie Dyrektorzy wykazywali wiele zainteresowania naszymi sprawami, wśród wielu służbowych obowiązków zawsze starali się znaleźć czas dla nas i naszych problemów.  Nasze różnorodne propozycje, po szczegółowych omówieniach najczęściej przyjmowali, ewentualnie niekiedy uzupełniali i tym samym akceptowali – zezwalając na ich realizację. Zawsze też starali się osobiście uczestniczyć we wszystkich naszych uroczystych wydarzeniach. Momenty bezpośredniego spotkania Dyrektora Jednostki z byłymi funkcjonariuszami – stawały się dla tych ostatnich niezapomnianym wydarzeniem, przeżywanym bardzo emocjonalnie. W sytuacjach gdy niemożliwe było uczestnictwo Dyrektora Jednostki w uroczystościach tych uczestniczyli delegowani przedstawiciele Kierownictwa”.

W dn. 31.08. 2006 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, w sprawie funduszu socjalnego emerytów i rencistów Służby Więziennej oraz członków ich rodzin, zmieniające dotychczas obowiązujące Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dn.  02.03.1995 roku w sprawie wysokości funduszu socjalnego oraz zakresu i zasad korzystania ze środków przez emerytów , rencistów i uprawnionych członków ich rodzin.

Rozporządzenie z 2006r. bardziej precyzuje zakres pomocy socjalnej i w całości przeznacza środki z Zakładowego Funduszu  Świadczeń Socjalnych na pomoc finansową lub rzeczową, osobom uprawnionym,  nie tak jak Rozporządzenie z 1995r., które zezwalało na pokrycie części kosztów utrzymania obiektów socjalnych i podniesienie jakości świadczeń socjalnych. Zwiększało to zakres przyznawanej pomocy, ale jednocześnie miało wpływ na stan obiektów socjalnych będących w gestii resortu.

W kadencji 2006 – 2010

Zarząd Koła stanowią te same osoby, które wchodziły w skład osobowy Zarządu w poprzedniej kadencji i otrzymał absolutorium w dniu 24.01.2007 roku na wniosek przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Wiesława Cybulę.

Skład Zarządu: Mincewicz Maria – przewodnicząca, Wiśniewski Władysław  - v-ce przewodniczący, Błądek Halina – skarbnik, Tomusiak Edward  - sekretarz, Skrzypik Julian  - członek, Klimek Tadeusz – członek.

Komisja Rewizyjna działała w składzie trzyosobowym: Cybula Wiesław – przewodniczący, Paczkowska Helena  – członek, Sobstyl Marian  - członek.

Dzięki zaangażowaniu członków Zarządu udało się zorganizować szereg wspólnych wyjść na spektakle w Teatrze Muzycznym między innymi „Amadeusz”, „Ptasznik z Tyrolu” czy do teatru im. J. Osterwy „Sarmacja”, „Widnokrąg”. Jednodniowy wyjazd do Częstochowy. Szereg inicjatyw Zarządu nie doszło do skutku, pomimo wcześniejszej akceptacji na zebraniach przedstawianych ich uczestnikom. Jak dochodziło do realizacji, np. zakupu biletów, czy finalizowania spotkania w lokalu, okazywało się, że frekwencja jest zbyt mała.  Mogło to mieć wpływ na stopniowe „wypalenie” się Zarządu, traci się w takiej sytuacji motywację większego zaangażowania z uwagi na niepewne skutki.

„Zajmowaliśmy się sprawami integracji środowiska emerytów i rencistów . Należy się przez chwilę zatrzymać nad integracją Zarządu. Następowała ona samoistnie w czasie pracy, planowaniu i realizacji zadań. Początkowo nieufni wkrótce staliśmy się zespołem osób odpowiedzialnych, przyjaznych, mogących zawsze liczyć na siebie nawzajem. Jak przy każdym działaniu pojawiały się odmienne stanowiska lub propozycje różnych rozwiązań. Rodziło to gorące dyskusje, ale zawsze udawało się znaleźć rozwiązanie najlepsze i w końcu akceptowane przez wszystkich. Zawsze tez żegnaliśmy się w zgodzie, z uśmiechem i uśmiech towarzyszył naszym powitaniom. Czy mogliśmy zrobić więcej – na pewno tak, ale zaczynając od autentycznego a nie przysłowiowego  „ z e r a” , udało się stworzyć grupę przyjaznych ludzi. Dzięki naszym pomysłom i staraniom mnóstwo osób spędziło wiele miłych chwil w przyjaznym gronie wieloletnich znajomych.

  Rozpoczęłam historię Koła Emerytów i Rencistów od pierwszego posiedzenia Zarządu Koła, które odbyło się dn. 17.07.1995r. Od tego spotkania byłam nierozerwalnie związana z pracami kolejnych Zarządów do dn. 07.04.2010r. Najdłużej współpracowaliśmy w składzie, który ukształtował się w początkach lat dwutysięcznych, /poza smutnym pożegnaniem kolegów: Ryszarda Banaszkiewicza i Juliana Skrzypika/. Wiele miejsca poświęciłam sprawom, które były przedmiotem naszej troski, szukaniu pomysłów jak i sposobów ich realizacji. Zastanawiam się czy mogliśmy zrobić więcej? Każdy ma prawo tak myśleć, szczególnie w czasach tak łaskawych jak obecnie. Największym naszym osiągnięciem jest fakt istnienia Koła już nie od 15 lat – ale od 20 lat. Wytrwaliśmy na przekór wszystkim niedowiarkom wróżącym na zebraniu organizacyjnym 2 najwyżej 3 miesięcznym żywocie Zarządu i Koła. Oby kolejnym Zespołom pracowało się łatwiej i owocniej. Tych wspomnianych wyżej 15 lat nie byłoby gdyby nie odpowiedzialność wielu osób w kolejnych Zarządach. Początkowo nieufni /nie wszyscy pracowaliśmy w Lublinie od lat/, stawaliśmy się grupą przyjaznych ludzi, odpowiedzialnych, zawsze gotowych do pomocy, podejmujących wszystkie niezbędne obowiązki, czasami kosztem własnych wyrzeczeń.

Dziękuję więc niezawodnym i przyjaznym: Halinie Błądek, Władysławowi Wiśniewskiemu, śp. Julianowi Skrzypikowi, Edwardowi Tomusiakowi, Helenie Paczkowskiej, Wiesławowi Cybuli, Marianowi Sobstylowi  i wielu innym, których nazwiska przewijają się w tekście.

Zbliżało się 15 – lecie mojej pracy w kolejnych Zarządach naszego Koła, obok tych spraw związałam się ze środowiskiem Lubelskiego Uniwersytetu III Wieku, natychmiast po rozpoczęciu życia emeryckiego. Dodatkowo przez kilka lat pracowałam jako wolontariusz w Centrum Aktywizacji Seniorów w Lublinie funkcjonującym przy w/w Uniwersytecie. Zmieniająca się na naszych oczach sytuacja społeczna, otwarcie na Europę i Świat dawało wiele szans kontaktów, wyjazdów, które w czasach mojej młodości pozostawały poza sferą marzeń. Tak więc starałam się chociaż w niewielkim stopniu nadrobić te zaległości poprzez wyjazdy turystyczne, współpracę między grupami seniorów różnych krajów Europy – co dawało wiele satysfakcji, ale wymagało też pracy i pochłaniało sporo czasu. Upływające lata mijały, wpływając na stan zdrowia, więc z części obowiązków należało zrezygnować. Prosiłam członków Zarządu aby nie rezygnowali i zgłosili swój akces do pozostania w Zarządzie, jeśli zostaną zgłoszeni na listę. Różnica w czasokresie pracy w Zarządach była niewielka więc i pozostali koledzy postanowili zakończyć tę działalność. Tym przydługim wyjaśnieniem chcę uciąć wszelkie domysły na temat przyczyn mojej i kolegów rezygnacji z pracy w Kole.

Dziękuję też Wszystkim przyjaznym koleżankom i kolegom emerytom, którzy nasze oferty przed laty przyjmowali. Myślę, że zachowali je w pamięci i czasami wracają we wspomnieniach do tamtych przeżyć, wydarzeń i przygód ale też i spotkań zwłaszcza tych bardziej świątecznych, kiedy przy kawie można było swobodnie porozmawiać, wspominając lata pracy, dzień dzisiejszy jego radości i smutki. Dziękuję też Wszystkim – z którymi – nawet przelotne spotkanie w autobusie, na przystanku, na zakupach czy w biegu na ulicy – jest okazją do uśmiechu i pozdrowienia.

Życzę Państwu aby w kolejnych latach wszystkim dopisywało zdrowie, aby następne miesiące i lata pozwalały nagromadzić wiele nowych wspaniałych przeżyć, niech  zagoszczą w sercu i pamięci – zawsze gotowe powrócić i przywołać uśmiech”.

W kadencji 2010 – 2014

W dniu 7.04.2010 roku na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym Terenowego Koła Emerytów i Rencistów przy Areszcie śledczym w Lublinie, na wniosek przewodniczącego Komisji Rewizyjnej kol. Wiesława Cybuli udzielono absolutorium ustępującemu Zarządowi Koła.

W imieniu ustępującego Zarządu Koła przewodnicząca Maria Mincewicz w krótkich słowach podsumowała dotychczasową działalność, w przypadku niektórych członków wynoszącą nawet 15 lat. Upływ czasu, stan zdrowia i inne problemy osobiste ograniczają możliwości zaangażowania się w dalszą działalność z tą co poprzednio intensywnością. Kol. Maria Mincewicz zasugerowała zmianę Zarządu i danie możliwości wykazania się w trudnej pracy społecznej na rzecz Naszej Społeczności.

W wyniku przeprowadzonych wyborów wybrano nowy Zarząd Terenowego Koła Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym w Lublinie w następującym składzie: Sierociuk Marek – przewodniczący, Stępień Regina - v-ce przewodnicząca, Kosienkowski Piotr – skarbnik, Partyka Henryk –sekretarz, Karauda Tadeusz – członek.

W związku z tym nastąpiła całkowita zmiana warty i Zarząd Koła stanowią całkowicie nowe osoby, bez doświadczenia w tego typu pracy społecznej. Może uczestnicy zebrania zbyt dosłownie wzięli sobie do serca propozycję kol. Marii Mincewicz o postawieniu na nowych ludzi , gdyż jak się po czasie okazało, nowy Zarząd musiał pokonywać szereg trudności związanych z prawidłowym rozliczaniem imprez /nie zawsze wszystkie formalności były spełnione na czas/. Nastąpiła zmiana przepisów, „nasze” ośrodki życzyły sobie gotówkowej formy płatności za pobyt . Taki przypadek nastąpił w Bartkowej i po wielu nerwowych chwilach ostatecznie udało się zażegnać kłopotom. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy był brak w składzie Zarządu osoby z doświadczeniem w pracy w poprzednich kadencjach. Należy w przyszłości wyciągnąć odpowiednie wnioski i nie doprowadzić do podobnej sytuacji.

Ze względów zdrowotnych i osobistych z pracach w Zarządzie w miesiącu wrześniu zrezygnowali: Stępień Regina i Partyka Henryk

Na zebraniu ogólnym w październiku 2010 roku uzupełniono skład Zarządu / pozostało jedynie 3 osoby/ . Uczestnicy zebrania zaproponowali następujące kandydatury: Malik Jan, Janasz Waldemar, Miareczko Krystyna, Radomski Marian.  W jawnym głosowaniu przez aklamację wszystkie zgłoszone osoby weszły w skład poszerzonego Zarządu Koła. Nastąpił nowy podział obowiązków i funkcji: Sierociuk Marek – przewodniczący, Miareczko Krystyna - v-ce przewodnicząca, Malik Jan - v-ce przewodniczący, Radomski Marian  - skarbnik, Karauda Tadeusz – sekretarz, Janasz Waldemar- członek, Kosienkowski Piotr – członek.

W sierpniu 2011 roku kol. Marek Sierociuk zaproponował dokooptowanie do składu Zarządu kol. Haliny Błądek osoby posiadającej duże doświadczenie w pracy związkowej, która mogłaby pomóc w pracy mało doświadczonego Zarządu. Wszyscy uczestnicy zebrania wyrazili poparcie dla propozycji przewodniczącego i kol. Halina Błądek weszła w skład Zarządu Koła. Również w sierpniu kol. Piotr Kosienkowski złożył pisemną rezygnację z funkcji członka Zarządu i członka Koła ze względu na sprawy osobiste. Uczestnicy zebrania przystali na propozycję kol. Przewodniczącego i w głosowaniu jawnym przyjęto w skład Zarządu kol. Andrzeja Bojdasza. Stosunkowo częste zmiany składu osobowego Zarządu Koła mogły odbić się negatywnie na organizację pracy Koła , ale czas pokazał, że w miarę upływu czasu i nabraniu doświadczenia Zarząd zdołał przezwyciężyć wszelkie trudności i podjął się szeregu ambitnych przedsięwzięć organizacyjnych aby zmobilizować koleżanki i kolegów do aktywnego uczestniczenia w organizowanych spotkaniach i wycieczkach.

Jak dotychczas najwięcej pieniędzy jest przeznaczane na pomoc finansową /zapomogi/ dopłata do leczenia, wczasów, pobytu w sanatorium. Następną pozycję stanowią wszelkie formy wspólnego spędzania czasu /wycieczki, kino, spotkania integracyjne, kabaret/ itp. Świeżo upieczony Zarząd zdołał pomimo początkowych trudności zorganizować spotkania przy ognisku w Wesołówce, Drwalu, wycieczka do Bartkowej i okolic by zakończyć 2010 rok spotkaniem opłatkowym wspólnie z Dyrekcją Aresztu Śledczego i księdzem kapelanem.

Aby zmobilizować koleżanki i kolegów emerytów i rencistów do aktywnego uczestnictwa w życiu naszej społeczności Zarząd Koła podjął się szerszego powiadomienia Wszystkich zainteresowanych wysyłając pismo informujące o terminach zebrań, zagadnieniach poruszanych , zachęcając do czynnego uczestnictwa w przyszłości.    W 2011 roku zorganizowano kulig w Motyczu, spotkanie w Bosmanie, Zajeździe Ułańskim, jednodniowe wycieczki do Kozłówki, Kodnia i okolic, oraz kilkudniowe wycieczki do Kikit / z wypadem do Wilna/ , Jastrzębiej Góry. W 2012 roku zorganizowano spotkanie w Karczmie Lubelskiej z okazji Dnia Kobiet, z imprez kulturalnych kabaret Marcina Dańca, Chór Aleksandrowa, koncert Ireny Santor.  Kilkudniowy pobyt w Kotlinie Kłodzkiej  / z wypadem części uczestników na własny koszt do Pragi/ umożliwił odwiedzenie szeregu atrakcyjnych miejsc między innymi Panorama Racławicka we Wrocławiu, Świątynia Pokoju w Jaworze, były hitlerowski Obóz Koncentracyjny Gross Rosen w Rogoźnicy, Bolków, Świdnica, Wałbrzych z Zamkiem Książ , Wambierzyce. Na zakończenie zorganizowano spotkanie z jubilatami i spotkanie opłatkowe. Były organizowane również spotkania finansowane wyłącznie ze środków własnych samych uczestników. Członkowie Koła aktywnie uczestniczą w zawodach wędkarskich kilkoro członków Koła uprawia turystykę rowerową.

 Wraz ze zmianami w statucie Zarząd nie ma obowiązku podejmowania każdorazowo uchwały odnośnie skreślenia z listy członków osoby niepłacącej składek. Teraz następuje to automatycznie po roku ich nieopłacania.

  Rok 2013 również obfitował w szereg różnego rodzaju form wspólnego spędzania czasu, wpływających na dalszą integrację: kulturalnych -film „Syberiada Polska” ,spotkanie „Powitanie Wiosny”, spektakle w Filharmonii Lubelskiej „Klimakterium” i „Andropauza”. W maju kilkudniowa wycieczka w Bieszczady /18 osób, uczestników wycieczki weszło na Połoninę Wetlińską jeden z najwyższych szczytów polskich Bieszczadów/ , w sierpniu wycieczka do Rewala z jednodniowym pobytem w Berlinie. Zwiedzanie Muzeum Wsi Lubelskiej i spotkanie „Andrzejkowe”. Kontynuowane są również spotkania i wyjazdy bez angażowania środków z ZFŚP np. do Zamościa i Zwierzyńca , Wycieczki rowerowe z Klubem Welocyped w okolicach Lublina,  z Parczewską Grupą Rowerową po Lasach Parczewskich i okolicy , czy Święto Rowerów w Lubartowie gdzie uczestniczy rok rocznie grubo ponad 10 tysięcy uczestników.

W dalszym ciągu jedną z głównych form wydatków stanowi pomoc finansowa /zapomogi/ dopłaty do leczenia , wczasów, pobytu w sanatoriach, ale nastąpiła zamiana miejsc i teraz najwięcej środków zostało przeznaczone na  wspólne imprezy kulturalne, wycieczki i inne formy wspólnego spędzania czasu, znacząco wpływających na integrację naszego środowiska,  czego dobrym przykładem jest ciesząca się dużą frekwencją wycieczka do Budapesztu i okolic w dniach 30.04.- 4.05.2014 roku z bardzo bogatym programem turystyczno- kulturalnym między innymi zwiedzanie Jaskiń w Aggtelek, nocny rejs statkiem po Dunaju, Muzeum diamentów, Marcepanu, Piwnice winne w Egerze, czy dawka węgierskiego folkloru w czasie Wieczoru Węgierskiego w Budapeszcie. Następnego dnia po powrocie z Budapesztu zaskoczyła nas smutna wiadomość o śmierci naszego kolegi i przewodniczącego Zarządu Koła  Marka Sierociuka.

W kadencji:    2014 – 2018

W dniu  5.05.2014 roku w wyniku nieszczęśliwego wypadku zmarł pomimo udzielenia pomocy medycznej kol. Marek Sierociuk dotychczasowy przewodniczący Koła. Zbiegło się to z upływem kadencji dotychczasowego Zarządu. W dniu 7.05.2014 roku na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym Koła Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym w Lublinie. Członkowie koła i inni uczestnicy zebrania uczcili minutą ciszy zmarłego kolegę. Po przedstawieniu sprawozdań przez przedstawiciela ustępującego Zarządu kol. Mariana Radomskiego i Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej kol. Wiesława Cybulę , na wniosek tego ostatniego członkowie Koła udzielili ustępującemu Zarządowi absolutorium.

Na wniosek prowadzącego zebranie kol. Wiesława Cybulę aby pozostawić dotychczasowy Zarząd, członkowie Koła  w jawnym głosowaniu jednogłośnie wybrali dotychczasowy Zarząd na kolejną kadencję. Na przewodniczącego Koła wybrano kol. Mariana Radomskiego. Podział funkcji jest następujący: Radomski Marian – przewodniczący, Błądek Halina - v-ce przewodnicząca i skarbnik, Karauda Tadeusz – sekretarz, Bojdasz Andrzej - członek, Janasz Waldemar – członek, Malik Jan – członek, Miareczko Krystyna  - członek

Ze składu Komisji Rewizyjnej zrezygnował kol. Marian Sobstyl / stan zdrowia/ , w wyniku głosowania skład Komisji Rewizyjnej dokooptowano kol. Bożenę Sławek.

W dniu 8.05.2014 roku odbył się pogrzeb kol. Marka Sierociuka.  W uroczystościach pogrzebowych w Dysie wzięli liczny udział emeryci i renciści oraz członkowie Koła z przedstawicielami Zarządu Koła.

Z inicjatywy Zarządu w sezonie letnim doszły do skutku dwie wycieczki jednodniowe, jedna szlakiem Generała Kleberga i Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” – Kock, Wola Gułowska - połączone ze zwiedzeniem Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej; druga na Roztocze, rozpoczęta zwiedzeniem ZOO w Zamościu, byłego Obozu Zagłady Żydów w Bełżcu, poprzez Tomaszów Lubelski, Krasnobród, Zwierzyniec i Szczebrzeszyn. Obie wycieczki cieszyły się dużą frekwencją i uznaniem uczestników za wiele zaproponowanych atrakcji. Starając się ograniczać koszty do niezbędnych Zarząd skorzystał ze sprawdzonych wcześniej sposobów polegających na większym zaangażowaniu członków Zarządu w opracowanie poszczególnych punktów programu, ograniczając do minimum usługi przewodników i pilotów wycieczek.  Wyjazd na Roztocze był rekonesansem na przyszły rok, aby zorganizować wycieczkę kilkudniową  po regionie i bardziej szczegółowo poznać walory Wyżyny Lubelskiej.

Dzięki podjętej wiosną inicjatywie zorganizowania na koniec lata wielodniowej wycieczce do Wisły, udało się uzgodnić z Kierownictwem Ośrodka „Zimowit” termin pobytu w ostatniej dekadzie sierpnia. Program pobytu przedstawiony przez Zarząd, zapowiadał się niezwykle atrakcyjnie i jak się okazało, dzięki aktywności wszystkich uczestników został zrealizowany w najbardziej optymistycznym wariancie. Z wielu miejsc można wymienić były hitlerowski były Obóz Zagłady Oświęcim – Brzezinka, Pałac w Pszczynie, Muzea regionalne w Wiśle, Bielsku Białej, Cieszynie, Koniakowie, Fałata w Bystrej, czy też wjazd na Szyndzielnię i Falenicę. Pora roku umożliwiła zapoznanie się z wieloma atrakcjami folklorystycznymi Regionu , które odbywały się właśnie w tym czasie. Kolejną atrakcję stanowiła możliwość zwiedzenia Pałacu Prezydenckiego w Wiśle. Miarą aktywności uczestników było wejście 11 osób na Baranią Górę trudniejszą drogą z Wisły Czarnego i zejście na Kubalonkę, wszyscy w dobrej kondycji dotarli do Ośrodka „Zimowit”. Na podsumowanie wycieczki do Wisły, zorganizowano ze składek uczestników ognisko „U Drwala” , korzystając ze sprzyjającej aury.

W październiku zorganizowano spotkanie pod nazwą „Powitanie Jesieni” , a w listopadzie „Andrzejki” obie imprezy w restauracji „Bosman”.

Korzystając z możliwości bezpłatnego zwiedzania w miesiącu listopadzie Oddziałów Muzeum Narodowego – Zamek Królewski w Warszawie, Łazienki i Pałac w Wilanowie, Zarząd podjął  inicjatywę zorganizowania jednodniowej wycieczki poszerzając jej zakres o Muzeum Powstania Warszawskiego co udało się w pełni zrealizować.

Udało się też nawiązać współpracę z Zarządem Wojewódzkim i Miejskim Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji, czego dowodem był wzajemny udział przedstawicieli Zarządów w spotkaniach opłatkowych.  Pokłosiem tego było złożenie zaproszenia dla członków naszego Koła do udziału w Balu Karnawałowym 30.01.2015r. , w którym uczestniczyło z naszej strony 20 osób. W/g  zgodnej opinii zabawa była bardzo udana.

Na zakończenie bogatego w różne atrakcyjne formy wspólnego spędzania czasu zostało zorganizowane „Spotkania Opłatkowe” przy cieście i kawie w świetlicy Aresztu Śledczego w Lublinie wspólnie z zaproszonymi gośćmi w osobach: Pana Dyrektora AŚ Lublin ppłk Tomasza Banacha, Dyrektora Okręgowego Inspektoratu SW w Lublinie Pana ppłk Włodzimierza Jacka Głucha i jego zastępcy Pana płk Jerzego Kopcia, oraz księdza kapelana i przedstawiciela Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji. Uczestnicy złożyli sobie wspólne życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

W 2014 roku tak jak i w poprzednich latach członkowie naszego Koła uczestniczyli w różnych imprezach           rowerowych zwiedzając szereg atrakcyjnych miejsc Lubelszczyzny.

Materiał ten  opracowali na podstawie dostępnych dokumentów, oraz przy współpracy kol. kol. Haliny Błądek, Władysława Wiśniewskiego, Maria Mincewicz zaznaczone cudzysłowem i Marian Radomski.

Historia Koła c.d.

W dniu 19.03.2015 roku zorganizowaliśmy spotkanie w restauracji „Fiesta” z okazji Dnia Kobiet, kontynuując dotychczasową praktykę doceniania roli Koleżanek, jaką odgrywają w naszym życiu.

W miesiącu maju 2015 roku zorganizowaliśmy wycieczkę pięciodniową  na Roztocze zaczynając 7.05.16. w drodze do Górecka Kościelnego gdzie mieliśmy zarezerwowaną bazę wypadową, od zwiedzenia atrakcji w Szczebrzeszynie między innymi : synagoga, cerkiew, kirkut i oczywiście pomników świerszcza w rynku i koło dawnego młyna. Dysponując czasem udaliśmy się jeszcze do Zwierzyńca gdzie mieliśmy degustację znakomitego piwa w browarze Zwierzyniec, kolejno zwiedziliśmy ekspozycję fauny i flory w Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym Roztoczańskiego Parku Narodowego i słynny kościółek na wodzie p.w. Św. Nepomucena. W Zwierzyńczyku mieliśmy możliwość bezpośredniego kontaktu z „konikami polskimi”, które przebywały na wybiegu.

W kolejnych dniach zwiedziliśmy w Józefowie synagogę, kamieniołomy z wieżą widokową, Muzeum Pożarnictwa w Oseredku k/Suśca Rezerwat nad Tanwią, Czartowe Pole, w Narolu Zespół Pałacowo-Parkowy w trakcie odrestaurowywania dzięki uprzejmości opiekuna obiektu. Kolejną atrakcją był Horyniec Zdrój urocze uzdrowisko oraz najstarszą cerkiew drewnianą w Radróżu. Ostatni dzień – powrót do Lublina przeznaczyliśmy na zwiedzenie Zamojskiego ZOO, Zabytkowego Rynku i Muzeum Zamojskie.

W dniu 22.05.2015 roku zorganizowaliśmy spotkanie z okazji Jubileuszu XX-lecia powstania naszego Koła. Oficjalna uroczystość odbyła się w Sali konferencyjnej Aresztu Śledczego w Lublinie, na którą przybyli zaproszeni goście między innymi kol. Przewodniczący ZG KZEiR Janusz Kwiecień i członek ZG KZEiR Bogdan Komorowski, Pan Dyrektor Okręgowy ppłk Włodzimierz Jacek Duch, Pan Dyrektor Aresztu Śledczego ppłk Tomasz Banach, kol. Prezes Zarządu Wojewódzkiego SEiR Policji Tadeusz Miciuła i Zarządu Miejskiego Michał Czernichowski, ze strony emerytów Wojska Polskiego był  V-ce Prezes kol. Tadeusz Sobieszek, kol. Przewodniczący Terenowych Kół z jednostek Okręgu Lubelskiego oraz koleżanki i koledzy emeryci i renciści z naszego środowiska. Z okazji jubileuszu kilkanaście osób członków poprzednich i obecnego Zarządu zostało uhonorowanych srebrnymi i brązowymi odznakami „Za zasługi dla Związku” , najwyższym związkowym wyróżnieniem „Gratia Seniorum” została wyróżniona koleżanka Maria Mincewicz. Uczestnicy spotkania jubileuszowego wzięli udział w uroczystym obiedzie w restauracji „Bosman” nad Zalewem Zemborzyckim.

W czerwcu 2015 roku zorganizowaliśmy zwiedzanie Muzeum Wsi Lubelskiej połączone ze wspólnym spotkaniem przy ognisku na terenie Skansenu. Mieliśmy możliwość zapoznania się z przygotowaną do zwiedzania częścią zabudowy małomiasteczkowej.

Kolejnym przedsięwzięciem było zorganizowanie przy zaangażowaniu Biura Podróży „Logos Tour” z Lublina wycieczki do Pragi w dniach 8-13.09.2016 roku jako kontynuacja wcześniejszego wypadu do Czeskiej Stolicy podczas wycieczki do Ziemi Kłodzkiej w 2012 roku. Pełną atrakcji wycieczkę rozpoczęliśmy od ogniska w Zieleńcu gdzie mieliśmy zaplanowany pierwszy nocleg. Nazajutrz w drodze do Pragi udaliśmy się do urokliwego Skalnego Miasta w Adrszpach. Po trudach wędrówki między skałami przejechaliśmy do Pragi-Horomerice do ośrodka SPA „Modra Stodola” jako naszej bazy wypadowej podczas pobytu w Pradze. Kolejne dni minęły nam na zwiedzaniu Czeskiej Stolicy z takimi atrakcjami jak Hradczany, Mala Strana Josefov, Most Karola, Troicki Zamek czy wieczorny koncert w Kriżikowych Fontannach. Niezapomniane wrażenie pozostawił w nas rejs statkiem po Wełtawie. W drodze powrotnej do Lublina podziwialiśmy piękną zabytkową Kutną Horę.

Podkreślić należy, że udało nam się kontynuować współpracę ze Stowarzyszeniem Emerytów i Rencistów Policji współorganizując wyjazd na turnus rehabilitacyjny do Międzywodzia czy też „Bal Andrzejkowy” w stołówce „MENSA” przy KUL w dniu 27.11.2015roku. Podsumowaniem roku było spotkanie opłatkowe w świetlicy Aresztu Śledczego naszego Koła oraz spotkanie zorganizowane przez Kierownictwo jednostki dla funkcjonariuszy i pracowników z uczestnictwem przedstawicieli Zarządu Koła.

Rok 2016 rozpoczęliśmy wspólnym „Balem Karnawałowym” ze Stowarzyszeniem Emerytów i Rencistów Policji w „MENSIE” w dniu 29.01.2016r. Z naszej strony uczestniczyło 32 osoby. Tradycyjnie zabawa była bardzo udana i odbyła się w znakomitej atmosferze. Również w styczniu 23.01.2016 roku za pośrednictwem Biura Turystycznego „Logos Tour” zorganizowaliśmy wyjazd do Warszawy na musical „Mamma Mia” w Teatrze ROMA połączony ze zwiedzaniem Warszawskiej Starówki. 
Dużym wyzwaniem dla Zarządu Koła było zorganizowanie w dniach 16-20.05.2016 roku wycieczki na Podlasie. Bogaty program wycieczki rozpoczęliśmy od zwiedzenia atrakcji w Drohiczynie. W drodze do Białowieży zajechaliśmy jeszcze do Grabarki „JasnaGóra prawosławia”. Naszą bazą w Białowieży była „OSTOJA” Centrum Wypoczynku Rodzinnego, gdzie  sympatyczni gospodarze zapewnili nam bardzo dobre warunki pobytu ze znakomitą kuchnią serwującą regionalne dania. 
Drugi dzień przeznaczyliśmy na zwiedzenie Muzeum Parku i wędrówkę po Rezerwacie Ścisłym Białowieskiego Parku Narodowego. Jako wisienka na torcie - było zwiedzenie cerkwi z jednym z dwóch na świecie ceramicznym ikonostasem. Z  żubrami spotkaliśmy się w rezerwacie gdzie są one wyeksponowane dla zwiedzających.

Następnego dnia zmienialiśmy bazę na Białystok. Nie ukrywam, że dzięki mojej determinacji udało nam się wziąć udział w koncercie inaugurującym XXXV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej „Hajnówka 2016” , w Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku, na który mieliśmy dla wszystkich karnety wstępu. Następnego dnia zwiedziliśmy meczet i mizar w Kruszynianach, Muzeum Ziemi Sokólskiej i kościół pw. Św. Michała w Sokółce oraz  meczet w Bohonikach. Na podsumowanie wątku tatarskiego zjedliśmy potrawy kuchni tatarskiej. Na nocleg zajechaliśmy do Białegostoku w pokojach gościnnych WSFiZ. Kolejnego dnia zwiedzaliśmy Białegostok z przewodnikiem zaczynając od Pałacu Branickich, zapoznając się w dalszej części ze Starówką.               Następnie udaliśmy się do pobliskiego Supraśla , zwiedziliśmy siedzibę Teatru Wierszalin po której oprowadzał nas osobiście pan Piotr Tomaszuk Dyrektor Teatru, w dalszej kolejności zwiedziliśmy Liceum Plastyczne oraz Monastyr z jedną z nielicznych w Europie Cerkwią warowną. W drodze powrotnej do Białegostoku udaliśmy się do sanktuarium Święta Woda k/Wasilkowa gdzie wzorem św. Góry Grabarki pielgrzymi na pamiątkę pobytu pozostawiają krzyże dziękczynne za doznane łaski. Wieczorem po obiadokolacji wzięliśmy udział w musicalu „Skrzypek na dachu” . Ostatniego dnia po drodze do Lublina zwiedzaliśmy w Tykocinie Muzeum w synagodze, odbudowany zamek i kościół p.w. Trójcy Świętej a obok Alumnat. Następnym etapem było Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy.

Na początku czerwca zorganizowaliśmy Rajd Rowerowy Emerytów SW Ziemi Lubelskiej w 
dn. 1-8.06.2016, który przebiegał trasą łączącą wszystkie jednostki SW w naszym województwie rozpoczynając od Lublina poprzez Opole Lubelskie, Krasnystaw, Zamość, Hrubieszów, Chełm, Włodawę, Białą Podlaską z powrotem do Lublina. Łącznie pokonaliśmy ok. 730 km w ciągu 8 dni, najdłuższy etap Biała Podlaska – Lublin liczył 137 km po drodze zajechaliśmy do Kozłówki. Największe zaangażowanie było ze strony kolegów z Koła w Hrubieszowie, którzy zapewnili  też  w dobrej cenie samochód serwisowy gdzie były też przewożone nasze bagaże. Było to duże wyzwanie logistyczne związane z załatwieniem miejsc noclegowych, posiłków na trasie itp. I tutaj też mogliśmy liczyć na dużą pomoc kolegów z Hrubieszowa na czele z przewodniczącym Zarządu kolegą Kazimierzem Łukawskim , którzy zapewnili nam nocleg w Teptiukowie i drugi zamiast w Chełmie; w Starosielu. Zaczęło nas 9 osób  a ukończyło 6. Na trasie mieliśmy wiele atrakcji turystycznych związanych z historią regionu , oraz przyjemność poruszania się częścią Wschodniego Szlaku Rowerowego „Green Velo”.

W sierpniu wzorem lat ubiegłych zorganizowaliśmy wycieczkę jednodniową, które dotychczas cieszyły się dużym powodzeniem. Tym razem udaliśmy się do Chełma, Włodawy i Romanowa. W Chełmie zobaczyliśmy Podziemia Kredowe, Muzeum Ziemi Chełmskiej, następnie udaliśmy się do Włodawy gdzie zwiedziliśmy Wielką Synagogę oraz Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego. Na zakończenie zajechaliśmy do Romanowa gdzie zwiedziliśmy Muzeum J.I.Kraszewskiego. Wszyscy uczestnicy byli bardzo zadowoleni z programu wycieczki.

Z uwagi na to, że nie było odpowiedniej liczby chętnych na zaplanowaną wycieczkę zagraniczną do Wiednia lub Szwajcarii Saksońskiej i Drezna ,pomimo wysłania ofert do bratnich Kół w województwie jak i też do SEiR Policji oraz SEiR Pożarnictwa, Zarząd Koła zaproponował jako alternatywne rozwiązanie wycieczkę w Świętokrzyskie i do Jury Krakowsko-Częstochowskiej.  Nasza propozycja spotkała się z dużym zainteresowaniem i bazując na dotychczasowych doświadczeniach wzięliśmy na swoje barki wszystkie sprawy związane z jej zorganizowaniem.

Pomimo krótkich terminów udało nam się zorganizować w dniach 12-16.10.2016 zdaniem uczestników bardzo atrakcyjną wycieczkę. Z uwagi na niezbyt sprzyjające warunki pogodowe, chłodno i deszcz, pierwszego dnia zwiedziliśmy Krzemionki Opatowskie, następnie Sanktuarium MB Ostrobramskiej w Skarżysku
-Kamiennej oraz Muzeum Minerałów w Świętej Katarzynie zamiast Świętego Krzyża i Nowej Słupi. Na nocleg zajechaliśmy do Kielc. Następnego dnia w drodze do Kroczyc gdzie mieliśmy bazę wypadową w Hotelu „Jura” zajechaliśmy do Jaskini Raj i Centrum Neandertalczyka w dalszej części do Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni, następnie do Muzeum Zegarów im. Przypkowskich w Jędrzejowie a na koniec do Dworku Mikołaja Reja w Nagłowicach.

Kolejnego dnia zwiedzaliśmy ekspozycję w Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym Ojcowskiego Parku Narodowego, Zamek w Pieskowej Skale wraz z Maczugą Herkulesa. W drodze powrotnej do hotelu zajechaliśmy do miejscowości Chechło skąd mogliśmy obejrzeć w całej krasie Pustynię Błędowską. Ostatnią atrakcją tego dnia było zwiedzanie ruin Zamku Ogrodzieniec w Podzamczu. Na prośbę uczestników wycieczki w sobotę 15.10 2016r. rozpoczęliśmy zwiedzanie od klasztoru Jasnogórskiego, w dalszej kolejności zwiedziliśmy ruiny Zamku Olsztyn, Zamek w Bobolicach, oglądając z oddali ruiny Zamku w Mirowie. Dzień powrotny do Lublina był nie mniej atrakcyjny, zaczęliśmy od zwiedzenia synagogi w Chmielniku z jedyną na świecie szklaną bimą, następnie miasteczko Szydłów zwane polskim Carcassone. Po obiedzie w „Karczmie Rycerskiej” w Szydłowie zajechaliśmy do Ujazdu podziwiać ruiny Zamku Krzyżtopór. Pełni wrażeń wróciliśmy w godzinach wieczornych do Lublina.

Kontynuując tradycję zorganizowaliśmy spotkanie „Andrzejkowe” tym razem wspólnie ze SEiR Policji w stołówce Politechniki Lubelskiej „Lanczo-Mania”, oraz spotkanie opłatkowe w restauracji „Bosman”.  Kolejny raz na zakończenie roku przedstawiciele Zarządu Koła wzięli udział w spotkaniu opłatkowym  wspólnie  z załogą Aresztu Śledczego i Okręgowego Inspektoratu SW w Lublinie.

Miarą zaangażowania się sporej części naszych koleżanek i kolegów we wspólne organizowanie różnego rodzaju przedsięwzięć kulturalno-rozrywkowych bez angażowania środków z ZFŚS było wyjście na Koncerty Impresaryjne w Filharmonii Lubelskiej Meli Koteluk, Marka Andrzejewskiego, majówka w Botaniku, Dzień Kobiet z wręczeniem drobnych upominków dla naszych koleżanek, kolejny turnus rehabilitacyjny w Międzywodziu wspólnie z koleżankami i kolegami ze ESiR Policji. Na zaproszenie Koła w Hrubieszowie i Koła SEiR Pożarnictwa wziąłem udział w spotkaniu opłatkowym.W sumie w tych spotkaniach wzięło udział 71 osób.

 Kronika c.d.

Wydarzenia w historii koła obecnej kadencji Zarządu Koła, lata 2015-2018

 

                   Pod koniec 2014 roku nawiązaliśmy współpracę z organizacjami terenowymi zrzeszającymi emerytów i rencistów.  Między innymi ze: Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji, Pożarnictwa. Pokłosiem tego było kilka wspólnie zorganizowanych spotkań okolicznościowych między innymi „Zabawy Andrzejkowe”, „Zabawy Karnawałowe”. Odbywaliśmy wspólne spotkania przy ognisku, wzajemnie uczestniczyliśmy w okolicznościowych zebraniach kół. Kontakty te podtrzymujemy do dzisiaj.

                   W 2015 roku przypadł jubileusz XX -lecia istnienia Koła Emerytów i Rencistów przy Areszcie Śledczym w Lublinie a od 1998 roku już Terenowego Koła Emerytów i Rencistów w strukturach KZEiR SW. Przygotowania do uroczystości jubileuszowych rozpoczęliśmy pod koniec 2014 roku. Dla uświetnienia uroczystości zaprosiliśmy  Przewodniczącego Zarządu Głównego KZEiR SW  kolegę Janusza Kwietnia, koordynatora ZG na Okręg Lubelski kolegę Bogdana Komorowskiego, Panów Dyrektorów ; Dyrektora Aresztu Śledczego w Lublinie i Dyrektora Okręgowego w Lublinie. Zaproszenie otrzymali również Prezesi i Przewodniczący zaprzyjaźnionych Kół Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji, Pożarnictwa, Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, Przewodniczący Terenowych Kół przy jednostkach podstawowych z terenu OISW w Lublinie oraz przedstawiciele załogi Aresztu Śledczego. Powstała też znakomita okazja do założenia Księgi Pamiątkowej, w jej powstanie zaangażowałem się osobiście. Zawarliśmy na jej stronach historię koła której współautorką jest koleżanka Maria Mincewicz, jest też miejsce na fotografie upamiętniające różne wydarzenia z życia naszej społeczności, oraz miejsce na okolicznościowe wpisy zaproszonych gości związane z różnymi zdarzeniami z życia Koła. Stanowi to niewątpliwie uwiecznienie w przystępny sposób działalności Koła od początku powstania do obecnej chwili. Uroczystości rozpoczęliśmy spotkaniem w Sali konferencyjnej Aresztu Śledczego, w którym uczestniczyli zaproszeni goście i nasze koleżanki i koledzy.

                   Zaproszeni goście w swych wystąpieniach przede wszystkim gratulowali nam dotychczasowych osiągnięć i zaangażowania w pracy na rzecz naszej zbiorowości ze środowiska emeryckiego SW jednocześnie zachęcając do dalszej aktywności. Działania te niewątpliwie stanowią znaczący element integracji środowiska. Była też znakomita okazja do wyeksponowania zaangażowania osób pełniących funkcje w Zarządach Koła wręczając przyznane przez ZG tytuły i odznaki. Między innymi „Gratia Seniorum” otrzymała kol. Maria Mincewicz a szereg osób otrzymało srebrne i brązowe odznaki „Zasłużony Dla Związku”. Po Zakończeniu części oficjalnej uczestnicy spotkania udali się na uroczysty obiad do Restauracji „Bosman” nad Zalewem Zemborzyckim. W miłej atmosferze upłynął nam czas na wymianie wspomnień i przypominanie sobie wydarzeń z minionych lat. Przed Zarządem Koła przyszłej kadencji stanie zadanie zorganizowania w 2020 roku jubileuszu XXV –lecia istnienie Koła.    

                   W 2016 roku udało się zorganizować kilka imprez integracyjnych takich jak: musical w teatrze „ROMA” pt. „Mamma Mia”, Bal Karnawałowy. W lutym zebranie ogólne członków koła udzieliło Zarządowi absolutorium na kolejny rok działalności. Kolejne imprezy to Dzień Kobiet, plenerowe spotkanie w Ogrodzie Botanicznym UMCS. Wiosna pełna atrakcji została ukoronowana wycieczką na Podlasie, gdzie podziwialiśmy Puszczę Białowieską, Kruszyniany, Bohoniki i Sokółkę połączone z degustacją tatarskich potraw. Zwiedziliśmy atrakcje Białegostoku uczestnicząc też w XXXV Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Cerkiewnej , czy też oglądając w spektakl „Skrzypek na dachu” w Filharmonii Podlaskiej. Kolejne etapy to Teatr Wierszalin w Supraślu  czy ciekawa zabudowa Tykocina.               

                             Rajd Rowerowy Emerytów SW „Ziemi Lubelskiej”

                   Inicjatywa Rajdu powstała w głowach Mariana Radomskiego i Tadeusza Karaudy z TKEiR przy Areszcie Śledczym w Lublinie. Dało to początek przygotowań do jego realizacji.

                   Podstawą było opracowanie Regulaminu Rajdu, którego treść była przesłana do poszczególnych Kół Terenowych.  Zgłoszenie swojego uczestnictwa było jednocześnie akceptacją jego założeń i  warunkiem przystąpienia do Rajdu. Kolejnym warunkiem wynikającym z Regulaminu było ubezpieczenie uczestników na czas przebiegu Rajdu. Termin rozpoczęcia Rajdu ustalono na dzień 01.06.2016 tuż po zakończeniu zabrania Zarządu i członków TKEiR przy Areszcie Śledczym w Lublinie. O patronat honorowy nad Rajdem wystąpiłem do Panów Dyrektorów: Okręgowego Inspektoratu i Aresztu Śledczego w Lublinie, co spotkało się z pełną akceptacją. Termin rozpoczęcia nie był przypadkowy z założenia zapewniał szersze grono uczestników kibicujących naszemu starowi.

                   Celem Rajdu była dalsza integracja środowiska emeryckiego między jednostkami , a nic tak nie łączy jak wspólne pokonywanie trudności. Niestety nie został on w pełni spełniony,  gdyż kilka kół całkowicie zignorowało udział w rajdzie ale były też takie, które nie wystawiły żadnego uczestnika, ale czynnie zaangażowały się w zapewnienie dobrych warunków pobytu u siebie lub w okolicy. Pozytywnie nastraja to na przyszłość. Podejrzewam, że niewiele osób liczyło na to , że Rajd dojdzie do skutku i zakończy się sukcesem organizacyjnym jak i osiągnięciem założonego celu, tj. objechaniem prawie całego województwa. Nie obyło się bez drobnych incydentów, pierwszego dnia w drodze do Opola jeden z kolegów zaczepił pedałem o wysoki krawężnik i upadł. Wyglądało to bardzo groźnie ale zakończyło się na otarciu przedramienia i podudzia. Niestety jest to bardzo bolesna kontuzja i pomimo wielkiej ambicji zmusiła go do wycofanie się z Rajdu. Drobne otarcia dotknęły też innych uczestników, bez żadnych konsekwencji dla zdrowia.

                   Najmłodszy uczestnik miał 53 lata a najstarszy 70 lat. W ciągu 8 dni pokonaliśmy ok. 750 km, przemieszczając się najczęściej drogami powiatowymi a więc gorszej jakości, częściowo drogami wojewódzkimi i minimalnie krajowymi, ale też korzystaliśmy z walorów Wschodniego  Szlaku  Rowerowego  „Green Velo” , który na odcinku Włodawa – Sławatycze jest wręcz autostradą rowerową o nawierzchni równej jak stół!!.  

                   W rajdzie wystartowało ostatecznie 8 osób , a ukończyło 6 uczestników, jeden uległ kontuzji  a drugi z założenia uczestniczył przez półtora dnia co umożliwiał Regulamin Rajdu. Wszyscy uczestnicy omal jednogłośnie postanowili, że jeżeli dojdzie do kolejnej edycji to pomimo upływających lat chętnie wezmą udział w Rajdzie.

                   W dalszej części roku zorganizowaliśmy wycieczki do Chełma, Włodawy i Romanowa- jednodniowa i do Jury Krakowsko-Częstochowskiej kilkudniowa gdzie podziwialiśmy główne atrakcje łącznie z Pustynią Błędowską. Rok zamknęliśmy Balem Andrzejkowym i spotkaniem opłatkowym.

                   2017 rok podsumowaliśmy w czasie zebrania ogólnego członków koła gdzie po wysłuchaniu sprawozdań za 2016 rok i po rekomendacji Komisji Rewizyjnej, Zarząd koła otrzymał absolutorium na kolejny rok pracy. Tradycję lat ubiegłych podtrzymaliśmy uczestnicząc w Balu Karnawałowym, Dniu Kobiet. Imprezy kulturalne to Balet Gruziński, Baron Cygański w Lubelskiej Filharmonii. Majowe atrakcje to wycieczka jednodniowa od Sandomierza, Opatowa i Śmiłowa, nasi koledzy reprezentowali kolejny raz nasze koło w zawodach wędkarskich o puchar Dyrektora OISW pozostawiając w pokonanym polu pozostałe drużyny emeryckie.

                   W czerwcu byliśmy w podziemiach „PERŁA” Browary Lubelskie oraz wycieczka pięciodniowa do Wielkopolski i Kujaw. Wśród atrakcji można wymienić Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli, Muzeum Techniki Ceramicznej w Kole, Skansen w Koninie, Gniezno, Poznań, Biskupin, Żnin, Wenecja, Lubostroń po Śmiełów z Muzeum Adama Mickiewicz, zajeżdżając w drodze powrotnej do Lichenia Starego. Sierpień to atrakcyjna wycieczka do Czarnolasu, Zwolenia, Dęblina i Maciejowic, atrakcji jak na jeden dzień było co niemiara. Wrzesień spędziliśmy w licznej grupie na turnusie rehabilitacyjnym w Międzywodziu, oraz uczestniczyliśmy w spektaklu „Ludzie Inteligentni” w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Pazdziernik to wycieczka do Łąńcuta, oraz plenerowa impreza „Pieczenie ziemniaka”. Na zakończenie roku Bal Andrzejkowy i spotkanie przy opłatku. W roku 2018 odbędzie się V Zjazd Krajowego Związku Emerytów i Rencistów z udziałem delegatów ze wszystkich Kół Terenowych. Delegatem naszego koła wybranym jednogłośnie na zebraniu ogólnym został Marian Radomski.

                     Rok 2018 rozpoczęliśmy „Balem Karnawałowym” w „Domu Królewskim”. W miesiącu lutym na zebraniu sprawozdawczym po rekomendacji Komisji Rewizyjnej Zarząd Koła otrzymał absolutorium na dalszą działalność.

                     W planie pracy Zarządu Koła zawarto cykliczne spotkania pod tytułem „Odkrywamy Lublin” , które cieszą coraz większą frekwencją. Kolejną pozycją było spotkanie z okazji „Dnia Kobiet” zorganizowane w „Domu Królewskim”. Miesiąc kwiecień to udana wycieczka do Treblinki, Nowej Suchej i Siedlec. W dniu 09.05.2018 roku odbędzie się w „Domu na Podwalu” zebranie sprawozdawczo-wyborcze naszego koła na którym zostanie wyłoniony nowy przewodniczący i członkowie zarządu koła.

  

 

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 23 odwiedzający (80 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=